środa, 14 listopada 2012

Jak poznać wolę Bożą w swoim życiu






Czy chciałbyś znać przyszłość? Czy chciałbyś wiedzieć, jak podejmować właściwe decyzje, które stoją przed tobą? Czy wierzysz w to, że Bóg ma  plan  dla twojego życia? Czy potrafisz ten   plan   odczytać?  W   świecie   pełno   jest   ludzi   pragnących   dowiedzieć   tego,   co   przyniesie przyszłość, ludzi błądzących w poszukiwaniu  właściwego przewodnictwa.  Niemalże w każdej gazecie możemy znaleźć horoskopy. Wróżki wciąż cieszą się bardzo dużym powodzeniem. Ludzie wszędzie chcą wiedzieć, co się wydarzy i jak się na to przygotować. Ciekawość  dnia jutrzejszego jest  naturalną ludzką cechą.
Pytanie najczęściej zadawane przez chrześcijan dotyczy tego, w jaki sposób można poznać wolę Bożą w swoim życiu. W tych trudnych czasach nierzadko przeżywamy frustracje z powodu pozornego braku Bożego prowadzenia w naszym życiu. Kiedy zaglądamy do Biblii, to widzimy tam aniołów czy proroków, którzy towarzyszyli ludziom, i życzymy sobie, abyśmy i my mieli taką możliwość poznania  woli Bożej.

Jak to jest, że można być pewnym Bożej woli? Autor książki przestudiował biografię bogobojnego człowieka, George Muellera i jego 7 stopni poznania Bożej woli, a także dodał swój. Skąd Mueller brał takie przeświadczenie? Jeśli ktoś w taki sposób „dostrojony” jest do słuchania woli Bożej, to gdy zacznie dzielić się z tobą tym, jak poznać wolę Bożą, wtedy słuchaj go uważnie.

1.  Nie kieruj się swoją własną wolą.  Twoja własna wola zostaje odstawiona na bok. To wcale nie oznacza, że nie będziesz miał od tej pory żadnego wyboru, ale  że jesteś gotów zrobić wszystko, co wskaże ci Bóg. Jest to możliwe tylko dla tych, którzy mają   codzienną więź z Bogiem, dlatego że sami nie potrafimy Jemu  poddać się. Bóg musi zrobić to za nas. Przykład tego pozostawił nam sam Pan Jezus, a zostało to zapisane w Ew. Mat. 26,39 i Jana 4,34.
2.  Nie   polegaj   na   uczuciach.  Faktycznie   wszystkie   osiem   stopni   jest   ze   sobą   ściśle powiązanych. Szczególnie w tym miejscu należy to podkreślić, ponieważ często mamy pokusę, by podjąćjakąś decyzję wyłącznie na podstawie   emocji. Dlatego jest to pewnego rodzaju ostrzeżenie.   Nie  postępuj   tak!   Podczas   gdy   Duch   Święty   często   prowadzi   nas   poprzez oddziaływanie na nasze serce (zob. Izaj. 30,21), to jednak nie powinniśmy nigdy podejmować decyzji jedynie na podstawie emocji.
3. Badaj Boże Słowo — Biblię, aby zobaczyć to, co zostało objawione, i co może wskazać ci kierunek przy podejmowaniu decyzji. Bóg zawsze prowadzi nas poprzez swoje Słowo, nigdy przeciwnie do niego. Przeczytaj Ps. 119,105. Może nie znajdziesz tam szczegółowej informacji na   temat   twojej  konkretnej   sprawy,   ale   za   to   znajdziesz   tam   reguły,   które   będziesz   mógł zastosować. Zawsze możesz użyć Biblii jako środka, by skontaktować się z Bogiem.
4. Weź pod uwagę opatrznościowe okoliczności. „Zachowaj też w pamięci całą drogę, którą Pan, Bóg twój, prowadził cię” (V Moj. 8,2). Przyjrzyj się Bożemu prowadzeniu w przeszłości i spróbuj dopasować obecne okoliczności do  sytuacji, która wydarzyła się już kiedyś.
5.  Konsultuj  się ze  swoimi  przyjaciółmi.  Jest to krok,  który dodałem  do listy  Muellera. Znalazłem go w Przyp.  Sal. 11,14 i Ps. 1,1. Nie konsultuj się jednak z przyjaciółmi, o których nie mógłbyś powiedzieć, że są oddanymi Bogu chrześcijanami! I znowu muszę to podkreślić, nie decyduj tylko na podstawie rad twoich przyjaciół. Poskładaj wszystkie ich rady i umieść je w teczce, by  mogły być pomocne przy podjęciu ostatecznej decyzji.
6. Poproś Boga w modlitwie, aby objawił ci swoją wolę co do decyzji, którą masz zamiar podjąć. Przeczytaj Jak. 1,5.
7. Podejmij decyzję! Na podstawie oceny pierwszych sześciu kroków podejmij decyzję. Nie czekaj na znak, czy na piorun z nieba. Weź pod uwagę wszystkie „materiały” zebrane do tej pory i zadecyduj. A potem powiedz Bogu, jaka jest twoja decyzja.
8.  Podążaj   za   swoją   decyzją,  prosząc   Boga,   aby   zatrzymał   cię,  jeśli   dokonałeś złego wyboru. Bądź szczery przed Bogiem; bądź uczulony na zamykające bądź otwierające się drzwi. Bóg wie, jak otworzyć, i jak zamknąć drzwi. Może czasami poczujesz jak gdyby trzaśnięcie drzwi przed   samym   nosem.   Zdarzyło   mi   się   to   kilkakrotnie!  Stało   się   tak,   ponieważ   po   drodze opuściłem jeden z kroków. Ale nawet apostołowi Pawłowi przydarzyła się podobna przygoda. Możecie przeczytać o tym w Dz. Ap.16,6-9.


Nie można nie podkreślić tego jeszcze raz. Abyś mógł poznać Bożą wolę co do twojego życia, musisz wcześniej poznać Boga. Nie wystarczy zwracać się do Niego tylko wtedy, gdy przechodzisz w  życiu  kryzys.
Czy   znasz   Go?   Czy   wiesz,   co   to   znaczy   zaplanować   sobie   czas     na   poznawanie   Go   i pogłębianie przyjaźni z Nim? Czy wiesz, co znaczy rozmawiać z Nim tylko dla samej rozmowy, wtedy gdy nic od Niego nie potrzebujesz, ale tylko Jego samego? Czy wiesz, co to znaczy słuchać Go, gdy przemawia do ciebie poprzez Biblię? Czy doświadczyłeś czegoś takiego, jak uczniowie, którzy szli drogą do Emmaus, gdy „pałały” ich serca podczas rozmowy z Jezusem? Czy rozmawiasz z Nim każdego dnia?
Jeśli na pytania te możesz odpowiedzieć twierdząco, to spokojnie możesz pytać się o Jego wolę w twoim życiu. Jeśli jednak nie znasz Go, to wtedy zrób wszystko, aby osobiście się z Nim zaznajomić. Tylko   wtedy,   gdy   znasz   Go   osobiście,   możesz   właściwie   zrozumieć   Jego prowadzenie, a nawet być gotowym, by zaakceptować je, również wtedy, gdy nie rozumiesz wszystkiego, co cię spotyka.

________________________________________________
fragmenty książki Morrisa Vendena "Jak poznać wolę Bożą w swoim życiu", wyd. Znaki Czasu 1997.

sobota, 3 listopada 2012

Żyć naprawdę.

Fot. from Pixmax


"Znam twoje czyny: masz imię, [które mówi], że żyjesz, a jesteś umarły."
Ap.3,1 BT

To przygnębiająca diagnoza dla wielu z nas, którzy całym sobą czują tempo życia, a wewnątrz stygną. Kiedy usłyszałam dzisiaj te słowa w kazaniu, pomyślałam, że jest to takie trafne. Człowiek pędzi przez całe życie, wykonując różne mniej lub bardziej ważne czynności, nie zauważając, że nie ma w nim tej iskry, która była na początku. Umiera zapał, gorliwość, pasja dla Boga. Życie zamienia się w egzystencję, której sensem jest zarabianie na chleb i nic więcej.

Co jeszcze zabija moje życie duchowe?
Egoizm: moje nawyki, moje sposoby na życie, moje plany na przyszłość, moje poglądy, moje zwyczaje. Kiedy koncentruję się na sobie, staję się martwy i nie ma we mnie prawdziwego życia.

Potrzebujemy ożywienia.
Ożywienie -ale jak?
Ożywienie to nie zmiana zachowań - to zmiana relacji. 
Jezus mówił o tym do uczniów:
"Wytrwajcie we Mnie, a Ja /będę trwał/ w was. Podobnie jak latorośl nie może przynosić owocu sama z siebie - o ile nie trwa w winnym krzewie - tak samo i wy, jeżeli we Mnie trwać nie będziecie."
Jan 15,4 BT
To, co Bóg nam obiecuje, kiedy w Nim trwamy:

"Kto wierzy we mnie, jak powiada Pismo, z wnętrza jego popłyną rzeki wody żywej."
Jan 7,38
Co ciekawe, nie znajdziemy w Biblii opisu, że trwanie w Jezusie ma być przyzwyczajeniem, to żywa więź i żywe jej efekty.


Prawdy ukryte w chlebie

"Inne podobieństwo powiedział im: Podobne jest Królestwo Niebios do kwasu, który wzięła niewiasta i rozczyniła w trzech miarach mąki, aż się wszystko zakwasiło. 
Mat.13,33
Bóg chce nas ożywić, przemienić, nadać naszemu życiu nową jakość, tak jak kwas, coś, co przychodzi z zewnątrz - musi być włożony do mąki, aby wywołać pożądaną zmianę. Ukryty w mące, chcąc przetworzyć całą masę, działa niewidocznie; tak samo działa kwas prawdy, cicho, w ukryciu, lecz bezustannie, aż wreszcie przekształci duszę.

Niech słowa psalmu pokutnego Dawida staną się naszą modlitwą każdego dnia:
"Stwórz, o Boże, we mnie serce czyste i odnów w mojej piersi ducha niezwyciężonego!"
Ps.51,12 BT
Nawet jeśli czytając te słowa czujesz, że jesteś właśnie takim "umarłym", Bóg obiecał, że może cię ożywić.
Czy chcesz żyć naprawdę?
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...